Nadwrażliwość na zapachy: bardzo wiele kobiet od pierwszych tygodni ciąży narzeka na zapachy. Perfumy, które do tej pory były ulubionymi, teraz są nie do zniesienia. Kawa, spaliny, zapach benzyny czy dym papierosowy to utrapienie wielu ciężarnych.
WRAŻLIWOŚĆ NA ZAPACHY: najświeższe informacje, zdjęcia, video o WRAŻLIWOŚĆ NA ZAPACHY; wrażliwość na zapachy
Reakcje fototoksyczne stanowią 95% wszystkich reakcji nadwrażliwości na światło wywołanych lekami. Mogą rozwinąć się kilka minut lub godzin po zażyciu leku, a główne objawy są następujące: Rumień i obrzęk. Swędzące pęcherze. Objawy podobne do silnego oparzenia słonecznego. Reakcje te są częstsze w przypadku leków
Nadwrażliwość dotykowa inaczej zwana obronnością dotykową jest jednym z zaburzeń integracji sensorycznej (SI). To, co dla nas jest przyjemnym lub nawet niezauważalnym odczuciem, dla dziecka z nadwrażliwością dotykową, może być niekomfortowym, a nawet w pewnym stopniu bolesnym doświadczeniem. Często wywołuje stres i reakcje
Nadwrażliwość sensoryczna /Sensory Overresponsivity/ to zachowanie charakteryzujące się szybkością reakcji, siłą reakcji oraz dłuższym czasem trwania niż przeciętna reakcja na bodźce sensoryczne. Nadwrażliwość sensoryczna może dotyczyć jednego systemu sensorycznego lub wielu systemów sensorycznych.
Migrena definiowana jest jako napadowy, pulsujący ból głowy (chory może odczuwać tętnienie zgodne z biciem serca, zarówno w trakcie wysiłku fizycznego, jak i w spoczynku, przez co często ból ma charakter rozpierający lub rwący), któremu towarzyszy nadwrażliwość na hałas (fonofobia), zapachy (osmofobia) i światło (fotofobia
rmeITJ2. Zmiany w odczuwaniu smaków lub nadwrażliwość na zapachy to problemy, z którymi zmaga się blisko 70 proc. pacjentów chorych na nowotwory podczas chemio- lub radioterapii. Anomalie te mogą prowadzić do rozwoju niedożywienia, a ono z kolei może wpływać u chorych onkologicznie na tolerancję terapii i na jej efekty. Jak zatem wspierać żywienie chorych na nowotwory, gdy nie czują smaku i zapachu potraw? Spis treściCo zniechęca do jedzenia?Co zrobić, gdy wszystko smakuje jak trociny? „Smak jedzenia zniknął, często czuję wstręt gdy jem...”, „Czułam, że postrzegam zmysłami zupełnie inaczej. Jedzenie posiłków w normalnej objętości było niemożliwe”. Tak opisują swoje doświadczenia pacjenci, którzy już następnego dnia po rozpoczęciu chemio- lub radioterapii zaczęli odczuwać zmianę smaków, a jedzenie przestało być dla nich przyjemne. - Wyobraźmy sobie sytuację, w której w wyniku choroby nasze zapotrzebowanie na energię, białko i składniki odżywcze jest większe niż wcześniej, a my nie jesteśmy w stanie jeść tyle, co zwykle. To, co dotychczas było dla nas codzienną czynnością, zaczyna wywoływać negatywne odczucia. Spożywanie posiłku może wręcz boleć - czujemy nudności, nic nie smakuje już tak, jak wcześniej. Powstaje błędne koło – potrzebujemy więcej, a jemy mniej – wyjaśnia dr n. med. Rafał Becht, specjalista onkologii klinicznej. Jak wynika z badań, zaburzenia odczuwania smaku mają niekorzystny wpływ na stan odżywienia i prowadzą do zwiększonej utraty masy ciała chorych w porównaniu do grupy osób bez zaburzeń smaku. - Spadek masy ciała jest niekorzystny w przypadku każdego pacjenta onkologicznego i warto obalić mit, że dla chorych z nadwagą lub otyłością utracone kilogramy nie stanowią problemu. Często tacy pacjenci mają zmniejszoną masę mięśniową, a to może wpływać nawet na wyniki leczenia – dodaje onkolog. Co zniechęca do jedzenia? Większość z nas kojarzy pięć smaków: słodki, gorzki, słony, kwaśny i umami. Poza tym również ważne jest połączenie pomiędzy smakiem i węchem. Zdarza się, że sam zapach posiłku może nas na tyle do niego zrazić, że nie będziemy w stanie go przełknąć. Wrażenie smakowe inicjowane jest również przez dotyk, np. pieczenie pod wpływem papryki, chłodzenie po mentolu czy łaskotanie po wypiciu gazowanego napoju. W przypadku pacjentów onkologicznych niekiedy to właśnie te dodatkowe doznania wpływają na decyzję o spożyciu posiłku lub rezygnacji z niego. Drażniący zapach wywołujący mdłości skutecznie zniechęci do jedzenia. A gdy wszystko jest bez smaku, każde dodatkowe wrażenie, jak rozgrzewanie czy chłodzenie może być pomocne. - Chociaż sam problem zaburzeń smaku i węchu może wydawać się mniej istotny w porównaniu z innymi konsekwencjami leczenia, to jego następstwa, mogą mieć często istotny wpływ na proces terapeutyczny i jego wyniki. Z tej perspektywy wszystko, co może przyczyniać się do spowolnienia, zmniejszenia szans, opóźnienia czy też zaprzestania leczenia, powinno być brane pod uwagę na jak najwcześniejszym etapie. Warto też pamiętać o tym, jak ważna jest jakość życia i walka o każdą najmniejszą rzecz, która może pozytywnie wpływać na samopoczucie pacjenta – mówi dr Becht. Najczęstsze anomalie smakowe i węchowe podczas terapii onkologicznej: niechęć do niektórych smaków, brak poczucia smaku, odczuwanie tylko intensywnych smaków (zmiana progów smakowych), zmiana preferencji smakowych, nieprzyjemny posmak w ustach, metaliczny smak w ustach, gorzki smak w ustach, suchość w ustach, mdlący smak, zmiany na śluzówce w jamie ustnej, zmienność odczuwania zapachów. Co zrobić, gdy wszystko smakuje jak trociny? - Pacjenci, którzy mają problem z przyjmowaniem posiłków powinni jak najszybciej zostać objęci leczeniem żywieniowym. Tak naprawdę powinno ono zostać włączone równolegle z terapią przeciwnowotworową, ponieważ bez odpowiedniego odżywiania pacjent nie będzie stanie podołać leczeniu onkologicznemu. Żywienie medyczne wspiera odpowiednią podaż wszystkich potrzebnych składników odżywczych, takich jak aminokwasy, węglowodany, tłuszcze, pierwiastki śladowe i witaminy. Rodzaj żywienia jest dobierany indywidualnie do możliwości oraz potrzeb pacjenta. Zawsze, kiedy jest to możliwe, preferowanym sposobem jest żywienie doustne. Jednak w przypadku, gdy pacjent nie może go przyjmować, kolejnym etapem jest żywienie dojelitowe bezpośrednio do żołądka lub jelita, a ostatecznie żywienie pozajelitowe. W przypadku wystąpienia zaburzeń smaku i węchu, gdy żywienie doustne jest możliwe, można zapytać o preparaty ze składnikami pobudzającymi receptory czuciowe. Ważne jest, by pacjent sprawdził, co mu najbardziej odpowiada – dla jednego będzie to coś chłodzącego, dla innego bardziej pikantnego, jeszcze inny będzie wolał neutralny smak i zapach – wyjaśnia dr Becht. Potrzeby pacjentów będą zależały od tego, jakich zmiany zaszły w odczuwaniu przez nich smaków i zapachów. Zmiany te są bardzo indywidualne, ale podpowiadamy, że w przypadku: suchości w ustach - warto sięgnąć po produkty pobudzające wydzielanie śliny, nawilżające śluzówkę w jamie ustnej i/lub zastosować leczenie przyczynowe, zaburzonych progów odczuwania smaków i zapachów istotne będzie dostosowanie intensywności produktów, np. tych o neutralnym smaku i zapachu przy nadwrażliwości, a bardzo intensywnych, gdy te doznania są znacznie obniżone, zmian w percepcji smaku i węchu warto rozważyć produkty, które pobudzą nerw trójdzielny, np. z dodatkiem aromatów mentolu, imbiru, pieprzu lub chili. Nikt nie wie lepiej, jak odpowiadać na potrzeby chorych, niż oni sami, dlatego wspólnie z pacjentami onkologicznymi zostały opracowane innowacyjne formuły smakowe preparatów odżywczych z zakresu żywienia medycznego (dostępne w aptekach), które odpowiadają na szczególne potrzeby żywieniowe pacjentów w trakcie intensywnej terapii przeciwnowotworowej. Chorym z zaburzeniami smaku dostarczają nowych doznań i jednocześnie zapewniają organizmowi niezbędnych składników diety. Źródła badań: 1. Spotten et al. Subjective and objective taste and smell changes in cancer. Annals of Oncology 28: 969–984, 20172. Brisbois et al. Characterization of Chemosensory Alterations in Advanced Cancer Reveals Specific Chemosensory Phenotypes Impacting Dietary Intake and Quality of Life. Journal of Pain and Symptom Management Volume 41, Issue 4, April 2011, TRP Ion Channel Function in Sensory Transduction and Cellular Signaling Cascades Book.
Migrena jest najczęstszym zaburzeniem neurologicznym, niezwykle utrudniającym codzienne funkcjonowanie chorego. Charakteryzuje się nawracającymi atakami bólu, na które zwykle składają się objawy zapowiadające, bóle głowy, czasem objawy ze strony układu pokarmowego i objawy neurologiczne, a u niektórych – aura. Wyniki badań fizykalnych, neurologicznych oraz badań laboratoryjnych pozostają u tych osób w normie. Częstość występowania migreny jest wysoka i zależnie od źródeł danych wynosi około 11–14%, znacznie częściej dotyczy kobiet (20%) niż mężczyzn (9,4%). Choroba jest tym bardziej dotkliwa, że cierpiący na migrenę oraz ich otoczenie ponoszą też szereg kosztów społecznych, takich jak poczucie wstydu związanego z dolegliwościami bólowymi, lęk przed kolejnym napadem czy obawy, że leczenie nie będzie skuteczne. Roczne pośrednie koszty leczenia migreny w Stanach Zjednoczonych określane są na ponad 1100 dolarów w przeliczeniu na jedną osobę i 9,3 bilionów dolarów łącznie, ale koszty związane np. z absencją w pracy wydają się jeszcze wyższe. Dlatego tak istotne jest wczesne rozpoznanie i odpowiednie leczenie prowadzone w poradni lekarza rodzinnego. Migrena powinna być różnicowana z innymi bólami głowy, ponieważ najczęściej wymaga innego podejścia terapeutycznego. Rozpoznanie migreny można ustalić, jeśli spełnione są następujące kryteria: ● czas trwania ataku 4–72 godziny, ● co najmniej dwa z następujących: jednostronny, pulsujący, umiarkowany lub silny ból głowy, ból nasilający się podczas rutynowej aktywności fizycznej, ● co najmniej jeden z tych objawów: nudności lub wymioty, światłowstręt, fonofobia (nadwrażliwość na dźwięki), nadwrażliwość na zapachy, ● co najmniej 5 takich ataków w przeszłości. Lekarz rodzinny odgrywa kluczową rolę w postępowaniu przeciwmigrenowym. Pomocne w diagnostyce – zarówno dla klinicysty, jak i samego pacjenta – jest prowadzenie przez chorego dzienniczka bólu, którego analiza pozwoli klinicyście na poszerzenie perspektywy i zobrazowanie skali problemu. W opisywanym dzienniczku, pacjent notuje • datę wystąpienia bólu, • czas trwania, • okoliczności poprzedzające ból (np. czy był zestresowany, czy uprawiał wcześniej aktywność fizyczną), • występowanie innych objawów (np. drętwienie kończyn, zawroty głowy, zaburzenia widzenia), • objawy poprzedzające (np. światłowstręt, nadwrażliwość na dźwięki lub zapachy, zaburzenia widzenia), • przyjmowane w tym czasie leki przeciwbólowe i ich skuteczność. Niezwykle ważne jest ustalenie właściwego rozpoznania oraz wdrożenie właściwego leczenia przeciwbólowego w odpowiednio wysokich dawkach z jednoczesnym poinstruowaniem chorego, że leki należy zażyć na początkowym etapie pojawiania się ataku bólu migrenowego. Adekwatne leczenie jest tym ważniejsze, że u chorych cierpiących na epizodyczne migreny może rozwinąć się migrena przewlekła, dużo bardziej problematyczna, bo oporna na wielorakie terapie. Jak podaje prof. dr hab. n. med. Wojciech Kozubski: „lekarz POZ może samodzielnie diagnozować i leczyć migrenę, pod warunkiem że wdrożona terapia przynosi zadowalające efekty kliniczne. Jeżeli w ciągu miesiąca nie osiągnie istotnych rezultatów terapeutycznych, powinien skierować pacjenta do specjalisty neurologa. [...]. W przypadku częstych napadów, występujących powyżej 4 dni w miesiącu, należy zastosować terapię profilaktyczną, której nie powinno się zmieniać przed upływem trzech miesięcy”. Jak podają opublikowane w październiku 2020 r. zalecenia Leczenie migreny. Zalecenia opracowane przez grupę ekspertów Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy, Polskiego Towarzystwa Badania Bólu i Sekcji Badania Bólu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego: „leczenie migreny polega na zwalczaniu doraźnym napadu migreny, a u chorych z częstymi napadami na zabezpieczeniu chorego przed nowymi napadami choroby [...]. Wczesne i prawidłowe leczenie migreny jest skuteczniejsze i skraca czas trwania migreny oraz zapobiega jej nawrotom”. Wytyczne w klarowny sposób przedstawiają analgezję w trakcie napadu, zalecając, aby w przypadku migreny o łagodnym i umiarkowanym nasileniu jako I rzut zalecać niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) w dużych dawkach, natomiast w leczeniu napadów o natężeniu umiarkowanym i silnym – tryptany. Źródło tabeli: Stępień A, Kozubski W, Rożniecki J, Domitrz I. Leczenie migreny. Zalecenia opracowane przez grupę ekspertów Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy, Polskiego Towarzystwa Badania Bólu i Sekcji Badania Bólu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. BOL 2020; 21 (2): 11–30.
Trwałość perfum zależy od wielu czynników. Perfumy, woda perfumowana, woda toaletowa – niezależnie od tego, na które się zdecydujesz, możesz poczuć się rozczarowana ich nietrwałym zapachem. Okazuje się bowiem, że wystarczy godzina, byś przestała je czuć. Taka sytuacja niekoniecznie może świadczyć o nietrwałości, ale o tym, że twój zmysł powonienia po pewnym czasie przyzwyczaił się do niego. Tymczasem zapach perfum można przedłużyć, wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach. Zobacz film: "10 urodowych trików, które musisz znać" spis treści 1. Gdzie pryskać perfumy? 2. Jak utrwalić zapach perfum? 1. Gdzie pryskać perfumy? Aby zapach perfum utrzymywał się jak najdłużej, należy wiedzieć, gdzie pryskać perfumy: Na skórę – perfumuj się w tych miejscach, w których krew pulsuje pod skórą, które szybko się nagrzewają i w których najszybciej się pocisz, to jest skronie, szyja, kark, miejsca za uszami, załamania kolan, kostki, miejsca między piersiami, pępek, nadgarstki. Nie należy nanosić perfum od razu po kąpieli. Aby zapach utrzymywał się jak najdłużej, trzeba chwilę odczekać. Na włosy – zapach perfum najdłużej utrzymuje się przy cebulkach krótkich włosów lub na końcówkach włosów długich. Włosy szybko chłoną i powoli uwalniają nuty zapachowe perfum. Na ubrania – tkaniny syntetyczne niezbyt dobrze chłoną zapachy. Dużo praktyczniejsze są naturalne materiały, takie jak jedwab, kaszmir, len, bawełna, aksamit. Ubrania spryskuj z odległości 10 centymetrów. Nie pryskaj całej ich powierzchni, ale końce szalika, skraj spódnicy, kołnierz płaszcza. 2. Jak utrwalić zapach perfum? To nie rodzaje perfum decydują o ich trwałości, lecz sposób ich naniesienia na skórę. Żeby zapach perfum dłużej utrzymał się na tobie, pamiętaj o kilku wskazówkach: Nie używaj perfum prosto na skórę, lepiej spryskaj miejsce przed sobą i wejdź w mgiełkę. Dzięki temu perfumy równomiernie pokryją twoje ciało. Spryskaj swoją pościel i bieliznę, które trzymasz w szafkach. Dodaj kilka kropel perfum do ostatniego, ręcznego płukania delikatnej bielizny. Spryskaj chusteczkę i włóż ją do torby. Gdy kupujesz perfumy, warto wziąć także balsamy czy kremy z tej samej linii kosmetycznej, wówczas zapach będzie dłużej utrzymywał się na ciele. Nuty zapachowe perfum utrzymują się dłużej na wilgotnej skórze. Woda toaletowa pachnie słabiej i krócej niż woda perfumowana. Pryskaj perfumy na nawilżoną skórę – nabalsamowana i natłuszczona skóra sprawi, że nuta zapachowa utrzyma się znacznie dłużej. Perfumy należy przechowywać w miejscach przyciemnionych i nienarażonych na działanie promieni słonecznych. Aby ciało jak najdłużej pachniało perfumami, warto kupować oryginalne kosmetyki w nieco droższych cenach, ponieważ zazwyczaj powstają na bazie mocniejszych nut zapachowych, przez co są trwalsze. Na koniec ważna uwaga – nie używaj perfum w nadmiarze. Jeżeli w ciągu dnia dojdziesz do wniosku, że już nie czuć od ciebie zapachu, spryskaj się jeszcze raz bądź zapytaj kogoś ze znajomych, czy czuje od ciebie zapach perfum. Zmysł węchu po pewnym czasie przyzwyczaja się do zapachu, więc istnieje prawdopodobieństwo, że po kilku godzinach po prostu przestaniesz rozpoznawać swój zapach. polecamy
Zmiany w odczuwaniu smaków, brak apetytu, nadwrażliwość na zapachy – z takimi problemami zmaga się nawet 70 proc. pacjentów w trakcie terapii przeciwnotworowej. Z myślą o nich powstały nowe formuły smakowe preparatów odżywczych Nutridrink Protein, opracowane we współpracy z chorymi na raka. Zmiany w odczuwaniu smaku i węchu pojawiają się zarówno u chorych poddawanych chemio- i radioterapii, jak również w trakcie tzw. terapii celowanej. Zdaniem ekspertów wpływa to nie tylko na ich stan psychiczny i jakość życia, ale powoduje również niechęć do jedzenia, czego konsekwencją może być powszechne wśród pacjentów onkologicznych niedożywienie. „Zaburzenia smaku pojawiły się na drugi dzień po otrzymaniu pierwszej dawki chemioterapii. Czułam, że postrzegam zmysłami zupełnie inaczej. Pozostał tylko smak intensywnie kwaśny i intensywnie ostry, a poza tym wszystko smakowało jak trociny. Potem dokuczały nudności, które towarzyszyły mi przez cały czas leczenia” -tak swoje doświadczenia opisuje Joanna Zielewska, pacjentka onkologiczna. Do najczęstszych zaburzeń należą zmiany preferencji smakowych, towarzysząca im niechęć do niektórych potraw, zmienność odczuwania zapachów, suchość w ustach oraz osłabienie smaku. Pacjenci mogą doznawać nieprzyjemnego metalicznego lub gorzkiego posmaku w ustach, który jest wynikiem działania substancji zawartych w przyjmowanych lekach. Nadwrażliwość na wybrane składniki diety nierzadko prowadzi do występowania nudności. Nikt nie wie lepiej, jak odpowiadać na potrzeby chorych, niż oni sami. Dlatego Nutricia Medyczna we współpracy z nimi opracowała nowe, innowacyjne formuły smakowe preparatów odżywczych Nutridrink Protein. W badaniu, w którym uczestniczyli pacjenci, 88 proc. z nich było poddawanych samej chemioterapii lub chemioterapii skojarzonej z radioterapią, a 12 proc. otrzymywało terapię ukierunkowaną molekularnie (celowaną) lub immunoterapię. Badanie przeprowadzono we współpracy z onkologami z instytutu Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Groningen w Holandii. Z pierwotnie przygotowanych wielu wersji smakowych wyselekcjonowano trzy najbardziej odpowiadające uczestnikom badania, którzy mieli zaburzenia smaku i węchu. Rozgrzewający smak owoców tropikalnych i imbiru – dzięki zawartości pochodnych ostrej papryki wywołuje efekt rozgrzewający i pobudza odpowiednie receptory czuciowe. Ważnym składnikiem jest również imbir, który w przypadku niektórych pacjentów łagodzi nudności. Rześki smak czerwonych owoców – zawiera pochodne mentolu, które powodują efekt chłodzący. Smak neutralny – pomocny dla osób, u których występuje nadwrażliwość na zapachy, ponieważ nie dostarcza dodatkowych bodźców węchowych. Wrażenia związane z rozgrzewaniem i odświeżeniem były przez pacjentów wyraźnie odczuwalne. Innowacyjne formuły preparatów odpowiadają potrzebom żywieniowym pacjentów w trakcie intensywnej terapii przeciwnowotworowej, a jednocześnie dostarczają niezbędnych składników diety, w tym białka, w małej objętości i w wygodnej formie płynnej.
Szybki rozrost guza, powodujący powstawanie ognisk martwiczych zasiedlanych przez bakterie chorobotwórcze, prowadzi do produkcji dużej ilości cuchnącego wysięku w ranie i tworzenia lotnych związków chemicznych o ostrym, drażniącym, mdłym, dławiącym zapachu, który wywołuje w otoczeniu uczucie odrazy i obrzydzenia. Jednak ocena ilościowa odoru jest niezwykle trudna do przeprowadzenia, ponieważ wrażenia zmysłowe są subiektywne i zmienne indywidualnie. Niemniej dostępna jest skala oceny odoru opracowana przez Haughton i Young. Znajduje ona zastosowanie w ocenie niegojących się ran nowotworowych. SKALA ODORU wg HAUGHTON I YOUNG • SILNY - zapach wyczuwalny w pomieszczeniu w odległości 2-3 metrów od pacjenta, bez odsłaniania opatrunku • UMIARKOWANY - zapach wyczuwalny w pomieszczeniu w odległości 2-3 metrów od pacjenta, po usunięciu opatrunku • SŁABY - zapach wyczuwalny po usunięciu opatrunku • BRAK ODORU Do oceny zapachu można również zastosować sześciostopniową skalę TELER (Treatment Evaluation by A Le Roux’s method), wykorzystywaną do oceny różnych aspektów ran przewlekłych, zapachu, wysięku, nacieku skóry, podrażnienia skóry, bólu, dyskomfortu itp. Paradoksalnie zaledwie 12% personelu medycznego dokonuje regularnej oceny fetoru z rany, mając jednocześnie świadomość, że jest to jeden z najważniejszych aspektów w leczeniu rany nowotworowej. SKALA ODORU TELER • 0 zapach wyczuwalny w całym domu / oddziale / klinice • 1 odór wyraźnie wyczuwalny w odległości większej niż długość ramienia • 2 odór wyraźnie wyczuwalny w odległości mniejszej niż długość ramienia • 3 fetor wykrywalny na odległość ramienia • 4 nieprzyjemny zapach stwierdza jedynie pacjent • 5 brak odoru W walce z fetorem z rany kluczowe jest oczyszczanie powierzchni rany z tkanek martwiczych i eliminacja skażenia bakteryjnego. Osiąga się to poprzez opracowanie rany (debridement), oczyszczenie rany (cleansing) i przemywanie rany (lavage). Następnie należy zastosować odpowiednia dla danego chorego formę terapii miejscowej. Dotychczas najlepiej przebadany został efekt metronidazolu stosowanego miejscowo na ranę, w celu redukcji fetoru. Działanie przeciwbakteryjne powoduje zmniejszenie ilości produkowanych lotnych związków chemicznych, odpowiadających między innymi za nieprzyjemny odór. Zwykle stosuje się żel o stężeniu około 0,5 – 1% metronidazolu przynajmniej raz dziennie. Należy jednak podkreślić, ze dobry efekt utrzymuje się jedynie w czasie regularnego, długotrwałego stosowania preparatu (co najmniej 14 dni). Opatrunki z węglem aktywnym łączą w swojej strukturze cząsteczki chemiczne odpowiadające za odór z rany. Dodatkowo, w opatrunku wiązane są bakterie obecne w owrzodzeniu, dzięki czemu zmniejsza się ich ilość w łożysku rany. Na podstawie przeprowadzonych badań, stwierdzono całkowite ustąpienie fetoru u ponad połowy chorych, a 2/3 pacjentów zgłasza zauważalną poprawę również w stanie miejscowym rany. Opatrunki z węglem aktywnym lepiej sprawdzają się jako opatrunek wtórny. Osiągniecie ponad 75 % wilgotności opatrunku powoduje utratę jego właściwości absorpcyjnych, zatem w ranach z obfitym wysiękiem stosowanie ich bezpośrednio na ranę może nie przynieść oczekiwanego efektu. Wówczas korzystne jest zastosowanie pierwotnego opatrunku chłonnego na ranę, a następnie dopiero opatrunku z węglem aktywnym, dbając przy tym o zachowanie szczelności opatrunku na obwodzie. Opatrunki hydrowłókniste ze srebrem powodują wiązanie nadmiaru wysięku w strukturze rany i zapewniają efekt przeciwbakteryjny. Dzięki temu zmniejsza się ilość cuchnącego wysięku z rany i ograniczone jest dalsze uszkadzanie skóry przez płyn zawierający enzymy proteolityczne. W badaniu z 2012 roku Kalemikerakis i wsp. wykazali, ze zastosowanie opatrunku piankowego z dodatkiem srebra pozwala uzyskać po czterech tygodniach stosowania redukcję fetoru u 77% chorych z owrzodzeniami nowotworowymi, a w grupie leczonej opatrunkami bez dodatku srebra jedynie u 31% pacjentów. W dużej analizie przeprowadzonej w 2012 roku na grupie 1444 respondentów Gethin i wsp. stwierdzili, że obecnie najczęstszą formą ograniczania fetoru z rany jest stosowanie opatrunków ze srebrem lub węglem aktywnym (łącznie 71,4% ankietowanych). Aż 8% respondentów stosowało aromaterapię, której skuteczność w dalszym ciągu nie została potwierdzona rzetelnymi badaniami na dużej grupie chorych. Jednocześnie 74% chorych łączy różne dostępne metody walki z fetorem jednocześnie. ŚRODKI O NIEPOTWIERDZONEJ SKUTECZNOŚCI W ZWALCZANIU NIEPRZYJEMNEGO ZAPACHU Z RANY antyseptyki hydrożele miód enzymy oczyszczające ŚRODKI O NISKIEJ SKUTECZNOŚCI W ZWALCZANIU NIEPRZYJEMNEGO ZAPACHU Z RANY olejki eteryczne wyciąg z zielonej herbaty trójtlenek arsenu ŚRODKI REKOMENDOWANE W ZWALCZANIU NIEPRZYJEMNEGO ZAPACHU Z RANY opatrunki z aktywnym węglem opatrunki hydrowłókniste z jonami srebra metronidazol w żelu, sprayu lub przymoczki z roztworu dożylnego maść kurkuminowa Większość przedstawionych środków wymaga długotrwałego regularnego stosowania w celu redukcji nieprzyjemnego zapachu z rany. Efekt przeciwodorowy pojawia się u większości chorych w krótkim czasie po aplikacji substancji i utrzymuje się przez cały czas stosowania danego środka. Niestety w dalszym ciągu nie dysponujemy wiarygodnymi badaniami wieloośrodkowymi, na podstawie których można dokonać wyboru najlepszego preparatu. Niemniej wyniki zakończonych niedawno analiz, porównujących skuteczność opatrunków piankowych z dodatkiem jonów srebra względem innych środków, wskazują znamiennie statystycznie na ich wysoką skuteczność. Oprócz miejscowej terapii rany nowotworowej podkreśla się również konieczność systematycznej higieny całego ciała, co w przypadku niektórych nowotworów, szczególnie z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego, może być trudne. Dodatkowo należy często przeprowadzać pranie bielizny chorego i pościeli. Pomieszczenia, w których przebywa chory, należy regularnie wietrzyć, a odpady z rany i zużyte opatrunki natychmiast utylizować. Stosowanie odświeżaczy powietrza w aerozolu zwykle tworzy zawiesinę substancji chemicznych w powietrzu, wzmagającą uczucie nudności u chorego i opiekunów. Część autorów poleca stosowanie kilku kropel olejków eterycznych (różany, eukaliptusowy, cytrynowy) na gazik na powierzchnię stosowanych opatrunków do 3-4 razy dziennie, niemniej brak przekonujących dowodów naukowych, by rekomendować ten sposób postępowania. Na podstawie: Rany nowotworowe - podstawowe informacje. Opracowanie prof. Kryspin Mitura, Oddział Chirurgii Ogólnej, Szpital Miejski w Siedlcach.
nadwrażliwość na zapachy nowotwór